Stworzenie świetnego, niewielkiego, miejskiego plecaka to nie jest prosta sprawa. Case Logic prawie się to udało w modelu Larimer Rolltop. Prawie, bo designerzy potknęli się na niewielkiej sprawie, która może, choć nie musi zepsuć kupującym radość używania.

Case Logic Larimer Rolltop to jeden z fajniejszych niewielkich, miejskich plecaków jaki miałem okazję ostatnio używać. Nie będę ukrywał, że spodobał mi się w nim między innymi kolor. Projektanci Case Logic trafili z nim idealnie w moje gusta. Ale plecak oferował też wiele więcej, co przydaje się w tego typu gadżetach. Rolltop zgodnie z nazwą ma zwijany komin, który łatwo pozwala nam zwiększyć jego pakowność. Zmieści 14 calowy komputer, tablet, portfel i jeszcze drobne zakupu lub książki na uczelnie. Wymiary plecaka (26 x 22 x 47 cm) sprawiają, że idealnie sprawdza się jako niewielkie miejskie nosidło na gadżety do codziennego dźwigania.

Plecak waży nieco ponad pół kilograma. Case Logic daje na niego aż 25 lat gwarancji. Wykonano go z poliestru i do testu otrzymałem model w fajnym jaskrawym kolorze. W głównej komorze znajdziemy miejsce na laptopa oraz dodatkową płaską kieszeń np. na dokumenty. Inżynierowie przewidzieli tam również miejsce na portfel – specjalną kieszonkę z przeźroczystą siateczką zapinaną na zamek błyskawiczny. Miejsce na tablet znalazło się w specjalnej kieszeni, do której jest łatwy dostęp z zewnątrz. Zapinana jest również na zamek a pomieści tablet lub czytnik książek elektronicznych aż do 10 cali. 

W Case Logic Larimer Rolltop zabrakło mi właściwie jednej rzeczy. Dedykowanej siateczki z zewnątrz na niewielką butelkę wody. Nie ukrywam, że w lecie korzystam z takiego rozwiązania i w obawie przed rozlaniem cieczy, nie przepadam za tym, aby chować butelkę w głównej komorze plecaka. Cieszy natomiast, że projektanci nie oszczędzali na wypełnieniu ramion oraz pleców. Dzięki miękkim elementom Larimer Rolltop świetnie się nosi i utrzymuje wystarczającą sztywność. Łatwo go również zapakować i wypakować.

Inżynierowie nieco chyba przedobrzyli za to w kluczowym dla plecaka miejscu. Chcąc podążać za modą pozostając równocześnie oryginalnym, stworzyli frustrujące zapięcie. Odwracana pętelka z zatrzaskiem irytowała mnie niemal za każdym razem, gdy chciałem z niej skorzystać. Ciężko użyć tego rodzaju zamknięcia np. mając na dłoniach rękawiczki. Wywijanie paska i przepychanie go przez plastikową pętelkę jest też czasochłonne w porównaniu do np. zasuwania zamka.Po kilku dniach korzystania z plecaka, ostatecznie przestałem korzystać z tego zapięcia. To zaś wcale nie jest idealne rozwiązanie. Rzep, który wieńczy komin plecaka, przy pełnym wypełnieniu głównej komory, dość swobodnie rozpiąć może niepowołana osoba. Szkoda, że taki w sumie drobiazg popsuł ogólne bardzo dobre wrażenie z używania plecaka Case Logic. Tym bardziej, że zwijana główna komora ma niezaprzeczalną zaletę. Trudniej dostanie się tam woda. W przypadku plecaka, w którym nosimy komputer, ma to znaczenie szczególne. Wiedzą też o tym rowerowi kurierzy, którzy właśnie z tak zamykanych toreb korzystają na co dzień. Za Case Logic Larimer Rolltop zapłacić dzisiaj trzeba około 170 złotych.


About the Author

Podobne artykuły

Huawei Smart Scale to inteligentna waga, która zapamiętuje pomiary. Możemy w niej stworzyć osobny...

Huawei stworzył z pewnością najlepszego w historii firmy smartfona. Mate 10 Pro w wielu miejscach...

Thule Subterra Duffel 60L – to wielka torba podróżna ze specjalnymi komorami na buty, kosmetyki i...