Philips 9809 to telewizor, o którym można napisać książkę i byłaby grubsza niż instrukcja obsługi w kilku językach. Ten model kryje w sobie tak wiele ciekawostek. Jedną z nich jest Android w roli Smart TV.

Android TV w wersji z pełnym błogosławieństwem Google zadebiutuje w telewizorach dopiero tej wiosny. Na świecie będą to na pewno Sharpy, niektóre modele Sony oraz właśnie telewizory Philipsa. Holendrzy (do spółki z chińczykami, ale z fabryką w Polsce) postanowili być o krok przed konkurencją i już w 2014 roku część modeli wyposażyli w ten system.

Android w telewizorze do tej pory kojarzył mi się ze słabej jakości przystawkami. Niektóre kosztowały naprawdę sporo, a funkcjonowały tragicznie. W przypadku Philipsa jest inaczej. Mamy naprawdę bardzo szybkie działanie i co najważniejsze dostęp do aplikacji z Google Play oraz filmów i muzyki. Nie musimy, więc obawiać się wirusów, a w sklepie zobaczymy tylko te gry i programy, które są poprawnie wyświetlane na telewizorze.

W gry z Androida można grać zarówno pilotem, jak i padem

W gry z Androida można grać zarówno pilotem, jak i padem

Dodatkowo Philips nie porzucił swojej własnej platformy Smart TV. A to oznacza, że programy z Androida wymieszane są już z funkcjonującymi wcześniej aplikacjami przygotowanymi pod telewizory tej marki. Znajdziemy, więc dostęp do Ipla, Kinoplex, player.pl, Skype i wielu, wielu innych.

Philips_980920

Philips_980918

Android, natomiast daje szereg nowych możliwości. Możemy korzystać z wygodnej przeglądarki Chrome, grać w gry, które obsłużymy zarówno pilotem jak i dowolnym padem podłączonym do telewizora. Skorzystamy również z aplikacji VOD i odtwarzaczy multimedialnych dla Androida. W ten sposób, na przykład uruchomimy większość filmów jakie mamy zgromadzone na dyskach zewnętrznych, z łatwością też dostosujemy do nich napisy.

Philips_980907

Za sprawą Androida Philips 9809 staje się prawdziwym kombajnem mutltimedialnym. Jedyne, na co można narzekać, to zaledwie 4GB wbudowanej pamięci. Gdy zdecydujemy się zainstalować wiele gier, to musimy przeznaczyć zewnętrzny dysk, który zostanie odpowiednio przez telewizor sformatowany i dostosowany jako dodatkowa przestrzeń.

Philips_980908

Łącząc klasyczny Smart TV z Androidem otrzymaliśmy istne bogactwo ciekawych aplikacji. Użytkownicy Spotify powinni na przykład docenić wsparcie dla funkcji Connect. Możemy odtwarzać muzykę na telewizorze, a zarządzać listą utworów z poziomu smartfona lub tabletu.

Philips_980924

Philipsa należy też chwalić za prędkość działania i szybkość reakcji. To najszybszy Smart TV jaki do tej pory miałem przyjemność użytkować. Oczywiście jest to Android, który czasem lubi być grymaśny, ale przez większość czasu wszystko działało bez zarzutów. Napawa to optymizmem, bowiem 90% tegorocznych modeli Philipsa ma już działać pod kontrolą Android TV.

Philips_980922

Nasze spotkanie z modelem 9809 będzie trylogią. Na początek zachwycałem się obrazem, teraz przyszła część na możliwości internetowe. Na koniec pozostawiłem, coś wyjątkowego od Philipsa. Zostańcie z nami.

About the Author

Podobne artykuły

Odtwarzanie filmu w rozdzielczości 4K z domowego serwera to wcale nie jest łatwe zadanie. W tym...

Thomson wprowadza nowy produkt, zaprojektowany z myślą o użytkownikach telewizorów Smart TV....

Niegdyś telewizor kineskopowy był wyznacznikiem wyższego statusu społecznego. Na pierwsze tego typu...